Sprawdź, czego nie wiesz o czekoladzie

by Credissimo Polska Sp. z o.o. | 20.02.2019
Złóż wniosek
Sprawdź, czego nie wiesz o czekoladzie

Entuzjaści czekolady, radujcie się! Luty to oficjalnie Miesiąc Miłośników Czekolady. Jeżeli do tej pory o tym nie wiedziałeś i nie świętowałeś należycie - możesz to teraz nadrobić. A my, z okazji tego wyjątkowego święta, przygotowaliśmy dla Ciebie kilka ciekawostek dotyczących bohaterki miesiąca. Niektóre z nich są naprawdę zaskakujące.

Czekolada na wagę złota?

Historia czekolady ma już ponad 4000 lat, a jej korzenie sięgają daleko w głąb kontynentu północnoamerykańskiego, a dokładnie do Meksyku, gdzie odkryto pierwsze krzewy kakaowca. To tam Olmekowie opracowali sposób przyrządzania czekolady, która początkowo była stosowana jako lekarstwo.

Pod tym względem aż tak dużo się nie zmieniło. ;) Do dziś leczymy się czekoladą, gdy mamy gorszy dzień, a kuracja zawsze jest skuteczna!

Wracając do początków, angielskie słowo chocolate pochodzi od xocolatl, które znaczyło "gorzka woda". Ma to związek z tym, że początkowo czekoladę spożywano wyłącznie w formie płynnej. Majowie przygotowywali "napój bogów" z prażonych i utartych nasion kakaowca, papryczek chilli, skrobi kukurydzianej i wody.

Podczas gdy czekolada była spożywana w czasie ważnych obrzędów i podawana jako lekarstwo, same ziarna kakaowca były używane jako środek płatniczy aż do XV wieku! Były one nawet nazywane "smaczną walutą".

Czekolada skusi nawet świętych

Nie jest do końca jasne, kiedy dokładnie sprowadzono czekoladę do Europy, ale pewne jest to, że stało się to w wyniku wielkich odkryć. Jedna z historii głosi, że czekolada trafiła do Hiszpanii w latach 30 XV wieku, a pierwsze ziarna kakaowca przywiózł z sobą konkwistador - Hernan Cortés. Wciąż podawano ją w formie płynnej, ale dodawano do niej cukier i miód, żeby złagodzić jej gorzki smak. Elity Hiszpanii rozkochały się w nowym przysmaku, a pokusie ulegali nawet chrześcijańscy mnisi, którzy wypijali napój podczas obrzędów religijnych.

Z Hiszpanii czekolada trafiła do Francji, stamtąd do Wielkiej Brytanii, gdzie serwowano ją elitom w tzw. "domach czekolady".

Początek XIX wieku i wynalazek prasy czekoladowej przyniósł prawdziwą rewolucję. Dzięki niej zaczęto tłoczyć masło kakaowe, a z prażonych ziaren produkowano drobny proszek kakaowy, który następnie łączono z płynami, wlewano do form i w ten sposób powstawały pierwsze tabliczki czekolady.

Czekolada w liczbach

Największa tabliczka czekolady została wyprodukowana w Alfreton, Derbyshire (Wielka Brytania) - ważyła 5 792,5 kilograma!
Żeby wytworzyć 450 gram dobrej czekolady potrzeba około 400 ziaren kakaowca.
Codzienne jedzenie niewielkiej porcji czekolady zmniejsza ryzyko wystąpienia zawału serca o 1/3! Wszystko dzięki wysokiej zawartości antyoksydantów.
Pierwszą tabliczkę czekolady wyprodukowano w 1842 roku w Anglii. Twórcą jest  firma Cadbury, która jest znana do dziś
70% światowego kakao pochodzi obecnie z Afryki, a aż 40% z Wybrzeża Kości Słoniowej.
Amerykanie zjadają 50% światowych zasobów czekolady, Europejczycy 40%, a cała reszta świata jedynie pozostałe 10%.
Najdroższa tabliczka czekolady została sprzedana za 687 dolarów (2001 r.) Miała ponad 100 lat i należała do kapitana Roberta Scotta, który zabrał ją z sobą podczas pierwszej ekspedycji na Antarktykę.
Krzew kakaowca rodzi ziarna kakaowca jedynie przez 25 lat swojego 200-letniego życia.

Najdroższa czekolada świata

Czekolada jest ulubionym deserem na świecie. W sprzedaży są tysiące odmian o różnych smakach i kształtach. W zależności od zastosowanych w produkcji składników i ich jakości, ceny czekolad wahają się od bardzo przystępnych, po osiągalne jedynie dla nielicznych. Wspomnieliśmy już o czekoladzie, za którą zapłacono najwięcej z powodu jej niezwykłej historii. Czas na czekoladę, która jest dostępna na co dzień w sprzedaży, ale na pewno nie jest dostępna dla każdego. Mowa o czekoladzie To’ak, którą wyprodukowano się z ziaren rzadkich, 100-letnich kakaowców rosnących w górach Ekwadoru. Za małą, 50-gramową tabliczkę trzeba zapłacić około 870 zł.

W ciągu dwóch lat wyprodukowano zaledwie 574 tabliczki, które są sprzedawane w drewnianych, numerowanych pudełkach.

Na taki luksus stać niewielu. Na szczęście istnieje wiele pysznych i znacznie tańszych czekolad, którymi możemy na co dzień pieścić nasze podniebienia. Gdy wiesz już skąd wywodzi się czekolada i jak doszło do tego, że dziś sprzedawana jest głównie w tabliczkach - czas rozpocząć świętowanie. Smacznego!